Odszedł Andrzej Urbański

Z wielkim zaskoczeniem i ogromnym żalem przyjęliśmy wiadomość o nagłej śmierci naszego kolegi, Andrzeja Urbańskiego, przez lata związanego z Aeroklubem Warszawskim.  Jego ojciec, Marian Urbański, był Szefem Wyszkolenia w Aeroklubie na Gocławiu, Andrzej więc dość naturalnie i wcześnie złapał lotniczego bakcyla. Przeszedł najpierw szkolenie szybowcowe, później latał na samolotach i śmigłowcach, był także instruktorem samolotowym i śmigłowcowym. Był posiadaczem diamentowej odznaki szybowcowej, zdobył tytuł wicemistrza Polski w akrobacji samolotowej.

Przez wiele  lat był związany z Przedsiębiorstwem Usług Lotniczych AEROPOL, jako pilot śmigłowcowy latał w wielu regionach świata. Pracował w Aeroklubie Polskim, gdzie zajmował się akrobacją lotniczą. W ostatnich latach przed przejściem na emeryturę był zatrudniony w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego.

Nie tak dawno Andrzej gościł  w Aeroklubie na wspomnieniowym, integracyjnym wieczorze filmowo-historycznym. Od dziś również On pozostanie już tylko w naszych wspomnieniach. Wielki żal. Odpoczywaj w spokoju, Andrzeju.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek 8 marca br. Msza w Sulejówku w kościele Księży Marianów przy ul. Mariańskiej 9 o godzinie 12:00.  Złożenie do grobu na Cmentarzu Północnym w Warszawie o 14:30. Brama główna.

Rodzinie i bliskim składamy wyrazy głębokiego współczucia.