Wtorek, 28 maja 2019, godzina 11:30. Lotnisko Babice. Niezwykła, wzruszająca chwila – w asyście dwóch samolotów Aeroklubu Warszawskiego startuje dwupłatowiec AN-2, którym Romuald Koperski rozpoczyna swój historyczny lot na trasie Warszawa-Tokio-Warszawa, wiodącej przez Litwę, Psków, Moskwę, Kazań, Ufę, Nowosybirsk, Irkuck, Czitę, Tyndę, Jużno-Sachalińsk.

Przedsięwzięcie to jest hołdem złożonym płk. pilotowi Bolesławowi Orlińskiemu, który z mechanikiem Leonardem Kubiakiem, w 1926 roku dokonał przelotu samolotem Breguet z Warszawy do Tokio i z powrotem.  Pokonali  dystans 10, 3 tys. km maszyną, która przez większą część trasy leciała z uszkodzonym śmigłem, dolnym płatem i bardzo zużytym silnikiem. Sukces Polaków odnotował cały ówczesny  lotniczy świat, a na antenie Polskiego Radia historyk Karol Murawski przyrównywał ten wyczyn „z lotem wahadłowca, jeśli nie z lotem na Księżyc”.

Romuald Kasperski, podróżnik, pilot samolotowy, przewodnik po Syberii, pisarz, dziennikarz reportażysta, fotograf odbędzie swój lot samolotem Antonov An-2. To  jedyny obecnie ogólnie dostępny samolot, który swymi osiągami, wyglądem i prostotą konstrukcji jest porównywalny z Brequetem Orlińskiego.  W założeniu sam ten fakt ma oddać w przybliżeniu atmosferę lotu sprzed 92 lat.

Już sama atmosfera odlotu z lotniska Aeroklubu Warszawskiego była niezwykle poruszająca i emocjonująca. Romualda Koperskiego i jego załogę żegnali przyjaciele, sympatycy, a także pasjonaci lotnictwa, uczniowie technikum lotniczego oraz obecne na uroczystości media. Nie zabrakło serdecznych słów wsparcia, podziękowań, także anegdot i wspomnień. Krótkie wystąpienia przed odlotem Antonova mieli m.in. Rafał Woźnicki, Prezes Zarządu Aeroklubu Warszawskiego, Lesław Karst, Prezes Zarządu Warszawskiego Klubu Seniorów Lotnictwa, Krzysztof Skolimowski, z-ca Burmistrza dzielnicy Mokotów (Orliński swój lot rozpoczynał właśnie z nieistniejącego już mokotowskiego lotniska,  w tej dzielnicy odsłonięto poświęconą mu tablicę pamiątkową), Filip Idzikowski z projektu Niebo bez Granic  oraz Stanisław Błasiak, były pilot, który osobiście znał Bolesława Orlińskiego i jest obecnie w trakcie pisania książki o nim. Na tę okazję Stanisław Błasiak przyniósł też kilka pamiątek po Orlińskim – archiwalne zdjęcia czy  egzemplarz czasopisma „Lot Polski” z jego autografem.

Jak pisze inicjator upamiętniającego lotu, Romuald Koperski na stronie poświęconej temu przedsięwzięciu: „Ważnym historycznym faktem, o którym należy wspomnieć przy okazji lotu An-2 do Japonii, jest to, iż Bolesław Orliński wraz Leonardem Kubiakiem dokonali historycznego przelotu do Tokio nad terytorium prawie całego Związku Radzieckiego w niespełna sześć lat od zakończenia wojny polsko-bolszewickiej. Lotem tym bezsprzecznie ocieplili wizerunek Polski w Rosji, wyrazem czego był fakt, iż na każdym etapie podróży
od Moskwy po Mandżurię byli serdecznie z honorami witani i udzielano im wszelkiej pomocy”. Dlatego właśnie „Fundacja Romualda Koperskiego, działająca zgodnie ze statutem na rzecz >poprawy wizerunku Polski w Rosji i Rosji w Polsce<, upatruje w planowanym przelocie nie tylko aspekt upamiętniający wyczyn polskich bohaterów, ale także jak przed laty, aspekt mający na celu ocieplenie stosunków między narodami Polski i Rosji. Podczas licznych międzylądowań emisariusze fundacji wraz z rosyjskimi partnerami planują liczne spotkania, podczas których omawiane i zaprezentowane będą wspólne dokonania w sferze kultury i sztuki, a przede wszystkim te, które bez względu na >wiatr polityczny< na zawsze złączyły narody Polski i Rosji”.

Jesteśmy pod wrażeniem tego przedsięwzięcia i gorąco kibicujemy całej załodze. O całej akcji można przeczytać więcej na dedykowanej jej stronie: http://www.an2-lotdotokio.pl/#top