Podwarszawskie Legionowo w dniach 10-12 maja hucznie obchodziło 100-lecie nadania miejscowości nazwy i praw miejskich. A czy wiecie, że Legionowo nazywane jest także miastem balonów? Działająca tam przedwojenna wytwórnia balonów i spadochronów odcisnęła na rozwoju miasta swoje piętno. Dlatego lotniczy akcent z tym związany był obowiązkowym elementem obchodów setnych urodzin Legionowa. Uroczystym podsumowaniem historii i dnia współczesnego była fiesta balonowa, nad którą patronat honorowy objął Aeroklub Warszawski.

Do Legionowa przyjechało 8 ekip z całej Polski, odbyły się 3 loty do konkurencji. Nagrodę główną w postaci spadochronu firmy AirPol wygrał Jakub Dziedziak z Mościckiego Klubu Balonowego. Pokaz nocny na stadionie i loty na uwięzi spotkały się także z ogromnym zainteresowaniem mieszkańców miasta, o czym świadczyły niekończące się kolejki do koszy.

Legionowo to kolebka polskiego baloniarstwa. Przed wojną w Aviotexie produkowano balony, z Piasków startowały gazowce w zawodach krajowych a z Legionowem związane są też wojska balonowe. W Muzeum Historycznym (w którym na co dzień można obejrzeć stałą wystawę balonową), przy okazji imprezy urodzinowej miasta odbyła się prezentacja książki pt. „Kapitan Zbigniew Józef Burzyński (1902-1971)”, autorstwa Zygmunta Kozaka, Zbigniewa Moszumańskiego i Jacka Szczepańskiego. Książka
uzupełnia duży cykl poświęcony środowisku legionowskich wojsk balonowych i biografii wybitnych pilotów balonowych.

W ten sam weekend, w sobotę 11 maja podczas otwarcia Dolnego Ogrodu Zamku Królewskiego mieliśmy okazję przenieść się nieco w inną epokę.
W maju minęła 230. rocznica pierwszego startu balonu w Polsce. W Ogrodach były animacje balonowe, wystawa rycin, pokaz kostiumowy i replika balonu Montgolfiera, loty na uwięzi, gra wielkoformatowa o historii startu w Warszawie. Było stylowo i bardzo ciekawie.